ODCINEK 7
Esperanza nadal posiada nagranie, które obciąża właścicieli fabryki,
gdzie pracowała jej przybrana matka. Esperanza czeka na odpowiedni
moment, aby oddać nagranie prawnikowi, z którym nie ma kontaktu od
pewnego już czasu. Dziewczyna odbiera telefon pozornie właśnie od
prawnika, jednakże głos mężczyzny wydaje jej się podejrzany. Postanawia
spotkać się z nim w starej szopie.
Tomas dowiaduje się o sytuacji i rozumie, że młoda nowicjuszka jest w niebezpieczeństwie.
I rzeczywiście tak będzie! Esperanza odkrywa, że została oszukana. Stara się ukryć przed przestępcami, którzy czyhają na nią na miejscu.
Ponownie, „jej ksiądz-wybawca” pojawi się, aby uniknąć większych problemów. A tam, w tym miejscu praktycznie opuszczonym, wśród niespodziewanego, ale bardzo przyjemnego deszczu, oboje wodzą za sobą oczami i nie są w stanie temu zaprzestać ani tego kontrolować.
Tomas dowiaduje się o sytuacji i rozumie, że młoda nowicjuszka jest w niebezpieczeństwie.
I rzeczywiście tak będzie! Esperanza odkrywa, że została oszukana. Stara się ukryć przed przestępcami, którzy czyhają na nią na miejscu.
Ponownie, „jej ksiądz-wybawca” pojawi się, aby uniknąć większych problemów. A tam, w tym miejscu praktycznie opuszczonym, wśród niespodziewanego, ale bardzo przyjemnego deszczu, oboje wodzą za sobą oczami i nie są w stanie temu zaprzestać ani tego kontrolować.
źródła: http://telenovel.blog.pl/2016/02/24/mn-streszczenie-odcinkow-7-8/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz