sobota, 1 października 2016

ODCINEK 4


Esperanza nie może ujawnić przed ojcem Tomasem, co tak naprawdę do niego czuje. Jednakże najtrudniej jest jej skrywać swoją zazdrość, którą wywołuje bliskość Evy, narzeczonej Maxima, brata księdza. Młoda nowicjuszka, pyta księdza, czy zdarzyło się, by zakonnik porzucił swoje kapłańskie powołanie w imię „przyziemnej” miłości. Odpowiedź Tomasa, zada bolesny ból sercu Esperanzy.

źródła: http://telenovel.blog.pl/2016/02/22/mn-streszczenie-odcinkow-4-6/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz